|
Tomek Machałowski w teamie Rohačka Paragliding od początku
Kim jestem Trudno powiedzieć. To zależy od sytuacji. Na pewno nie jestem dziadkiem jak Janusz.
Od kiedy latam 1998.
Na czym latam
Vip (1999-2001)
Carbon (2001-2003)
Aspen (2003-2006)
Avax XC (2006-2008)
Poison 2 (2008-2010)
Mantra M4 (2011-teraz)
Gdzie chciałbym latać Najbardziej lubię w górach ale jak się zahaczę z liny to też lubię.
Latam bo... Bo fajnie jest latać.
Najprzyjemniejsze wspomnienie z latania Bassano marzec 2005. W sobotę zdecydowałem, że w poniedziałek po pracy jadę. W PL 50cm śniegu. Tam 15°C. Pierwszy start i gubię przyrządy (nie przypięte). To był najfajniejszy lot jaki mi się przytrafił. Dobre 40km bez myślenia o opadaniu, wznoszeniu, kilometrach. Ale tak naprawdę każdy lot to szansa na coś specjalnego.
Najgorsze wspomnienie z latania Gdy spadniesz i przychodzą demony.
Czego nie lubię w lataniu Kiedyś myślałem, że najgorsze jest składanie glajta. Ale jeszcze gorsze jest pakowanie tego wszystkiego do wora. Aha, sprzedać glajta też nie jest łatwo.
Inne zainteresowania poza lataniem Motocykle i narty. Motocykl to jak latanie ale na ziemi. Narty - hmm nie wiem ale też fajne.
Team Rohačka Paragliding o mnie - Luzak. - Nerwus Rohački. - Dowcipny, otwarty. - Przewodnik teamowy - mój ulubiony teamowiec. - Tomka się boję jak zaczyna się wkurzać, zwłaszcza za kierownicą. - Spoko kolo.

|